Klepsydra..
poniedziałek, 5 lipca 2010
“Clepsydra”
- Why do you always cry, Clepsydra?
- I can’t rescue a man without killing another man.
- Don’t worry my darling and let me decide upon this one
God smiled and glanced at the clay with interest.
Fot. ze strony http://www.mi-mi.ru





Kategoria: Nowości


To jest biżuteria, czy może narzędzia tortur? Optowałbym za tym drugim.
To chyba to pierwsze jednak.
Przebijanie uszu, nosów i brwi tez mogłoby wydawać się przecież
przejawem masochizmu. Nie wspominając o innych sposobach
zdobienia ciała. Pozdrawiam
Tak, ale przebijanie ciała w celu zdobienia stosowane jest szeroko w kulturach powszechnie uznawanych za prymitywne..I nie sadzę, by propozycja powrotu tam była sensowna.. Czy to nas nieco nie uwstecznia? To raz. A po drugie te „zabawki” traktują człowieka nieco poniżająco…. Czy ponizanie zdobi? A jeżeli tak to kogo – ponizanego czy poniżajacego?
Podsumowując: to nie jest biżuteria. Tyle.
Ste-fanie, a czy owy powrót, o którym piszesz można uznać za ukłon w stronę tamtejszych tradycji? Do mnie te prace nie trafiają ..nic a nic, ale uznaję je jako nawiązanie do tradycji plemiennych lub NAWET oddanie im czci jako prekursorom ‘biżuterii’, bo o sztuce złotniczej chyba mówić nie można.

Tak czy inaczej, uznanie się należy choćby za odwagę ..tak panu Maslennikov
jak i pani Bożenie.
Pozdrawiam.
A byliście na http://www.mi-mi.ru? Oni są chorzy!!
Widzieliście co z żabą zrobili:
http://mi-mi.ru/index.phtml?frogs
Straszne!
Danka,
Straszne?
Straszne … when a man looks at a simple tennis ball, but sees a swollen dead body
it’s really very scary …
no need to kill the thermometer if it shows a high temperature
Bożena,
thanks for posting and
thanks a lot for your attitude
Warm wishes,
mi-mi